20 grudnia 2017 / kategoria: porady / Brak komentarzy

Gdy auto nie nadaje się już do dalszego użytku, a koszty naprawy są zbyt wysokie, można pokusić się o sprzedaż pojazdu, jednakże nie będzie to proste. Godnym polecenia rozwiązaniem jest w tym przypadku darmowa kasacja auta.

Gdy Twój pojazd jest już wysłużony i nie nadaje się do dalszej eksploatacji

Przychodzi taki czas w życiu każdego kierowcy, że dalsze utrzymywanie pojazdu mija się z celem. Służył przez wiele lat, ale w końcu i tak wymagać będzie demontażu. Co zatem zrobić z nienadającym się już do niczego autem? Odkąd pojawiła się możliwość bezpłatnego złomowania samochodów, nie ma już większego problemu z tym, co zrobić z bezużytecznym pojazdem. Po zniesieniu opłaty recyklingowej, można dodatkowo zarobić na takim wraku auta. Za każdy kilogram można otrzymać kilkadziesiąt groszy i chociaż nie ma co liczyć na duże kwoty, to jednak takie rozwiązanie jest dla właściciela wysłużonego auta bardzo korzystne. W grę wchodzą stawki jak za złom. Raczej trudno byłoby znaleźć kupca na stare, niesprawne i zardzewiałe auto. W związku z tym warto ułatwić sobie życie i zezłomować je. Obecnie można liczyć na szeroki wachlarz wyboru, jeśli chodzi o punkty kasacji. Są one łatwo dostępne i nie ma żadnego problemu z przyjęciem kolejnego pojazdu. Kiedy warto zdecydować się na kasację auta? Z pewnością wtedy, kiedy pojazd nie przestawia już żadnej wartości rynkowej bądź został uszkodzony w co najmniej 70%.

Warto wiedzieć, że w roku 2005 została wprowadzona przez Ministerstwo Środowiska opłata recyklingowa, która wynosiła aż 500 złotych. Była to odpowiedź rządu na masowe importowanie samochodów z zachodu, a uzyskane w ten sposób pieniądze przeznaczane były na stworzenie profesjonalnego systemu kasacji pojazdów. Na szczęście po 10 latach zniesiono ową opłatę. Nie trzeba również martwić się o opłatę związaną stricte z procesem kasacji pod warunkiem, że zostanie oddany do zakładu demontażu kompletny pojazd. Tak więc trzeba liczyć się z tym, że zostanie sprawdzona masa wpisana w dowodzie rejestracyjnym auta. Nici więc z próby zarobienia dodatkowych pieniędzy na samodzielnej sprzedaży dobrych części. Co jednak w sytuacji, gdy waga złomowanego pojazdu wynosi poniżej 90% liczby zawartej w dokumentacji danego auta? Otóż trzeba wówczas uregulować powstałą różnicę, naliczoną już nie w cenie złomowej. Perspektywa płacenia nawet dziesięciu złotych za każdy kilogram różnicy z pewnością nie wygląda za ciekawie.

Jest jeszcze bardzo istotna kwestia odnośnie konieczności złomowania auta. Otóż warto wiedzieć, że porzucenie pojazdu jest karalne. Pozostawienie nieużywanego i niewyrejestrowanego pojazdu w niestrzeżonym miejscu, które zostanie skradzione lub użyte przez kogoś innego, sprawia, że to właściciel pojazdu będzie musiał ponieść część odpowiedzialności z tego tyłu. Tak więc nieużywane auto lepiej jest sprzedać czy też oddać do kasacji.

Kasacja ile dostanę?

Kokosów na złomowaniu auta zbić nie można, ale kasacja i tak jest opłacalnym rozwiązaniem. Obowiązują tutaj płatności od kilograma masy wysłanej złomowanego pojazdu. Stawki są zróżnicowane i zależne nie tylko od bieżącej sytuacji na rynku, ale także od stacji demontażu pojazdów, która sama ustala swój własny cennik. Trzeba przy tym pamiętać również o kosztach transportu i wysłaniu pracownika po odbiór auta. Zwykle z tego tytułu zostaje potrącone od 50 do 100 złotych. Tak więc należy odliczyć to sobie od ostatecznej kwoty wyceny. Jeśli chodzi o stawki za złom, to rozpiętość jest spora – od 20 groszy do złotówki za kilogram. W korzystniejszej sytuacji są z pewnością osoby mogące samodzielnie podjechać autem do stacji demontażu pojazdów czy też posiadają lawetę, aby je podwieźć. Najniższymi stawkami objęte są samochody osobowe, dalej są autobusy, samochody ciężarowe i samochody dostawcze. Stawki za złom samochodowy ulegają ciągłym zmianom i wszyscy usługodawcy posługują się różnymi stawkami, zależnymi od okresu i sytuacji na rynku. Jeśli chodzi o kompletne samochody osobowe, to zwykle można uzyskać kwotę w przedziale od stu do trzystu złotych. Na większe kwoty można liczyć w przypadku aut wciąż jeżdżących.

Udając się do stacji demontażu pojazdów, trzeba również pamiętać o:

 

  • zabraniu ze sobą dowodu rejestracyjnego auta
  • zabraniu umowy kupna/sprzedaży
  • czytelnym numerze VIN.

Konieczne jest wyrejestrowanie pojazdu i uzyskanie zaświadczenia o wykonaniu demontażu oraz oświadczenia dotyczącego unieważnienia dowodu rejestracyjnego, tablic i karty pojazdu. Z taką dokumentacją należy udać się w przeciągu trzydziestu dni do odpowiednio wydziału komunikacji w celu wyrejestrowania auta. Potrzebny będzie także wpis do KRS i dowód opłacania składki OC. Fakt wyrejestrowania samochodu należy również zgłosić w swoim dotychczasowym Towarzystwie Ubezpieczeniowym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *